RSS
czwartek, 12 kwietnia 2007
...wtedy i teraz...
Święta minęły, goście się porozjeżdżali, 5 kg ciałka więcej zostało i cała sterta brudnych garów. Wczoraj się dopiero ze wszystkim uprzątnełam. Zmęczenie po nieprzespanych nocach ustapiło. Zwłaszcza po nocce z poniedziałku na wtorek, kiedy to mój M. po zakrapianej alkoholem gościnie z moim tatą zaniemógł i został u mnie na noc. A rano jak ta dobra (przyszła oczywiście) żona (na dodatek kochana) wstając po 5.00 zrobiłam pyszne śniadanko to pierwsze i drugie na wynos po czym wysłałam M. do pracy. A ja z powrotem pod kołderkę... na małe dospanie... Kołderka jeszcze była ciepła i pachniała jego ciałkiem... Aż miło było ponownie zasnuć się w senne marzenia... tylko szkoda, że już sama. Długo nie musiałam czekać, jak znów będzie przy mnie, choćby tylko wirtualnie... pisał i pisał smski przesączone uczuciem.

Później środa, czwartek- normalność... Czekam kolejnego weekendu, by znowu nie musieć iść na zajęcia, nie wstawać rano, iść spokojnie na spacer trzymając za rękę bliską serduszkowi osobę...

A tak w ogóle to u Was jak po świętach... ?? ;> może podzielicie się miłymi wrażeniami ?
20:55, cristy71
Link Komentarze (3) »
sobota, 07 kwietnia 2007
święta... święta... :)
Wszystkim życzę cudownych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego...
... kolorowych pisanek...
...dużego baranka...
...rozkwitnientych bazi...
...rozkicanych zajączków...
... żółciutkich kurczątek...
A ponadto fantastycznej rodzinnej atmosfery...
Uśmiechu na twarzy...
Wokoło samych serdecznych osób... :)


14:22, cristy71
Link Komentarze (3) »
niedziela, 01 kwietnia 2007
prima aprilis :P
ależ ja głupiutka jestem... :P dzisiaj 1. kwietnia, a ja jak zwykle zapomniałam co to za dzień i oczywiście dałam się nabrać... hehe... żart był fajny, tylko szkoda, że to nie rzeczywistość... :/ 
13:44, cristy71
Link Komentarze (2) »
czwartek, 29 marca 2007
no ! wreszcie jutro weekend. Jak  miło o tym pomyśleć po okropnym tygodiu. Mało czasu na cokolwiek, nawet najmniejszą notke... :/ Poza tym, że w planach mam pranie, sprzątanie (tak już troche świątecznie), mycie okien, górę rzeczy do prasowania, przesadzenie dwóch kawiatków i spotkanie ze znajomymi... to może uda mi się znaleźć odrobinkę czasu na obcowanie z samym sobą, na chwilę wytchnienia, na odpoczynek...
Ale co tam... jest wiosna i przybyło mnóstwo nowych sił...
Byle się tylko szybko nie wyczerpały... :)
17:24, cristy71
Link Komentarze (6) »
piątek, 23 marca 2007
...i kolejna wiosna życia mija...
21:39, cristy71
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 marca 2007
to ma być optymistyczno pozytywnie rozpoczęta wiosna... ?? :/
12:34, cristy71
Link Komentarze (3) »
wtorek, 20 marca 2007

...chciałabym, żeby juz niebawem nadeszło ukojenie...
...żeby rozszalałe mysli znalazły swoje właściwe miejsce...
...żeby mieć spokojne i czyste sumienie...
...żeby być przekonanym o słuszności swojego postępowania...
...i nie żałować tego...
...by porzucić wszelkie niepewności...
...obrać jedena konkretna drogę...
...chciałabym tego...

20:50, cristy71
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 12 marca 2007
czuję się jakby mi coś mózg ściskało... okropny ból trwający od samego południa... może to za sprawą emocji ? widziałam na własne oczy straszny wypadek... śmiertelne ofiary, mnóstwo szkła, skasowane samochody, policja, katetki, straż... gigantyczny postój w kilometrowym korku (droga krajowa), ciekawskie spojrzenia przejeżdzających obok ludzi... a mi aż nogi podcięło, zrobiło się dziwnie koło serca... nie nawidzę patrzeć na ludzkie cierpienie.
...idę do łóżka... otulę się ciepłą kołderką... postaram się przywołąć słodkie sny... może ból minie...
19:33, cristy71
Link Dodaj komentarz »
Jako, że nadeszła wiosna (prawie), postanowaiłam coś zrobić. To, że za oknami zrobiło się już naprawdę ciepło, więc pora nastała by zrzucić z głowy wszelkie czapki, kapelusiki itp. nakrycia. Więc długo się nie zastanawiając, udałam się do mojej pani fryzjerki :) Efekt... nie najgorszy, dużej metamorfozy nie było, ale i do tego będę musiała się przyzwyczaić. Tylko ciekawe co mój M. powie jak mnie zobaczy... Hi, hi... :) Hmmmm...
16:53, cristy71
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 marca 2007

Życzenia...
... by odnaleźć w ciszy swoje myśli i marzenia, w bliskich nam osobach siłę i piękno stworzenia, w otaczającym świecie radość istnienia, w kolorach, smakach i zapachach wielkość natchnienia, a w sobie miłość- to co najpiękniejsze i najcenniejsze.
...Dla wszystkich Kobiet... w dniu ich święta...

08:15, cristy71
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21